aplikacja Matura google play app store

Żywy plaster na atopowe zapalenie skóry. Pomysł podpatrzony przy produkcji kombuchy + test

Nakładanie kremu na podrażnioną skórę przedramienia

Atopowe zapalenie skóry, potocznie egzema, dotyka milionów ludzi na świecie, a obecne maści zwykle przynoszą tylko chwilową ulgę. Europejski zespół badaczy w projekcie NextSkins pracuje nad plastrem, w którym żyją drożdże. Taki plaster ma sam wyczuwać zaostrzenie choroby i uwalniać lek skierowany wyłącznie w szkodliwe bakterie. Inspiracją jest kombucha. Wyjaśniamy, jak ma działać ten pomysł i na jakim jest etapie — a na końcu sprawdzisz w teście, jak dbasz o swoją skórę.

Spis treści

⇑Egzema i zaburzona równowaga skóry

Atopowe zapalenie skóry przebiega w nieprzewidywalnych zaostrzeniach. W czasie takiego rzutu na skórze gwałtownie namnażają się szkodliwe bakterie, które wypierają pożyteczne mikroby. A to właśnie te „dobre” bakterie na co dzień pomagają utrzymać skórę w zdrowiu i hamują stan zapalny.

Dotychczasowe leczenie opiera się głównie na maściach o szerokim działaniu. Działają one na wszystkie komórki i drobnoustroje skóry naraz – także na te, które są dla niej korzystne. Dlatego ulga bywa krótkotrwała i niepełna.

⇑Leczenie wymierzone tylko w „złe” bakterie

Nad innym podejściem pracuje zespół projektu NextSkins, finansowanego przez Unię Europejską i realizowanego do 2027 roku. Badaniom przewodzi prof. Tom Ellis, inżynier genomów syntetycznych z Imperial College London, a całość koordynuje prof. Marie-Eve Aubin-Tam, specjalistka od bionanonauki z Uniwersytetu Technicznego w Delft w Holandii.

„Chcemy tworzyć terapie, które skupiają się na złych bakteriach i tylko na nich” – tłumaczy Ellis. Zamiast tłumić stan zapalny na całej skórze, plaster ma przywracać jej naturalną równowagę mikrobiologiczną.

⇑Co to jest żywy materiał

Pomysł opiera się na tak zwanych inżynierowanych żywych materiałach (ELM). To materiały, w których zamknięte są żywe mikroorganizmy, na przykład bakterie i drożdże. Mogą one wyczuwać sygnały z otoczenia i na nie reagować – czego zwykłe tworzywa nie potrafią.

„Jeśli spojrzeć na żywe organizmy z perspektywy materiałów, są niezwykłe. Potrafią rosnąć, dostosowywać się do bodźców, same się naprawiać, a nawet poruszać” – mówi Aubin-Tam.

⇑Skąd kombucha w laboratorium

Inspiracją jest kombucha, czyli fermentowany napój, w którym drożdże i bakterie żyją razem. Podczas fermentacji na powierzchni płynu tworzy się galaretowata warstwa celulozy bakteryjnej. Producenci kombuchy zwykle ją wyrzucają, a zespół NextSkins używa jej jako rusztowania, w którym osadza zmodyfikowane komórki drożdży.

⇑Jak ma działać plaster

Prototyp to cienki plaster o grubości kilku milimetrów, zbudowany z trzech warstw – podobnie jak ludzka skóra:

  • warstwa dolna zawiera białka, które wykrywają enzymy wydzielane przez szkodliwe bakterie w czasie zaostrzenia;
  • warstwa środkowa, nawilżona, mieści żywe drożdże – po otrzymaniu sygnału zaczynają one wytwarzać cząsteczki lecznicze wymierzone w bakterie;
  • warstwa zewnętrzna chroni przed utratą wilgoci.

„Plaster do noszenia wykrywałby sygnały chemiczne związane z zaostrzeniem egzemy, a komórki w nim zostałyby uruchomione i uwolniłyby substancje lecznicze” – opisuje Aubin-Tam. Do tego czasu plaster pozostaje bierny. Można go wytwarzać w kawałkach o szerokości kilkudziesięciu centymetrów, a w przyszłości także w postaci rękawów, bandaży czy wkładek do ubrań.

⇑Na jakim etapie są badania

Od 2022 roku zespół wytworzył pierwsze prototypy i zaprojektował mikrobiologiczne elementy plastra. Największym wyzwaniem jest teraz ułożenie różnych mikroorganizmów w osobnych warstwach. „Z natury mikroby chcą po prostu rosnąć i się dzielić. Zmuszenie ich, by układały się w warstwy, jest więc bardzo trudne” – przyznaje Ellis. Dlatego badacze łączą samoistny wzrost z drukiem 3D, który pozwala dokładniej kontrolować kształt.

Ellis studzi jednak oczekiwania: jeśli chodzi o zastosowania w prawdziwym życiu, zespół jest dopiero u podnóża góry. Najbliższy cel to plaster, który da się sprawdzić na modelach skóry.

⇑Podsumowanie

Projekt NextSkins pracuje nad żywym plastrem na atopowe zapalenie skóry. Zamiast maści działającej na całą skórę ma on wykrywać zaostrzenie i uwalniać lek skierowany tylko w szkodliwe bakterie. Rusztowaniem jest celuloza bakteryjna znana z kombuchy, a w środku pracują zmodyfikowane drożdże. Rozwiązanie jest na wczesnym etapie – kolejny krok to testy na modelach skóry, a nie na pacjentach.

Artykuł powstał na podstawie tekstu opublikowanego w Horizon, magazynie badań i innowacji UE. Autorka oryginału: Michaela Nesvarova, „The living patch: could a tea-inspired material help treat eczema?” (licencja CC BY 4.0).

⇑Pięć pytań: jak dbasz o swoją skórę? (test)

5 pytań · minuta

1. Skóra swędzi i się łuszczy od kilku tygodni. Co robisz?

2. Jak dobierasz kosmetyki do skóry?

3. Po myciu skóra jest sucha i ściągnięta. Twoja reakcja?

4. Lekarz przepisał maść. Jak jej używasz?

5. Co wiesz o bakteriach na skórze?


opublikowano: 2026-09-28
« powrót


Polityka Prywatności