ZDROWIE

Myjesz zęby od razu po posiłku? Oto najczęstsze błędy stomatologiczne Polaków
Większość z nas deklaruje, że wie, jak dbać o zęby. Szczoteczka, pasta, czasem płyn do płukania jamy ustnej - wydaje się, że to wystarczy. Tymczasem stomatolodzy podkreślają, że problem często nie polega na całkowitym braku higieny, ale na powtarzanych latami drobnych błędach. Za krótkie mycie, pomijanie przestrzeni międzyzębowych, zbyt rzadkie wizyty higienizacyjne czy sięganie po bardzo gorące napoje mogą stopniowo osłabiać kondycję zębów i dziąseł.
Podręczne
Humor medyczny:)

Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Doktor poddał go całej serii badań, po czym mówi: - Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol. - A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
Zdrowy styl życia - wybrany artykuł
Sposoby na podkręcenie emocji jesienią
Coraz krótsze i chłodniejsze dni, coraz mniej ciepłych promieni słońca. Taka aura potrafi skutecznie popsuć nam nastrój. Jaka jest recepta na jesienną nudę? Zastrzyk adrenaliny!
O muzykoterapii - komentarz eksperta z UMCS
W pracy klinicznej muzykoterapeuci ściśle współpracują z zespołem terapeutycznym, którego skład zależny jest od problemów zdrowotnych pacjenta/klienta i miejsca odbywania terapii. Efektem takiej współpracy jest m.in. model Muzykoterapii Neurologicznej (NMT), który zrodził się w latach 90. XX wieku w Centrum Badań Biomedycznych w Muzy­ce przy Uniwersytecie Stanowym w Kolorado (USA), gdzie prowadzone były projekty badaw­cze w obszarze muzykoterapii, neurofizjologii i neurologii1. Działania muzykoterapeutów neurologicznych obejmują trzy obszary: poznawczy, sensomotorykę oraz mowę i język. Świetnie sprawdzają się w pracy z pacjentami z problemami natury neurologicznej, po udarach mózgu, wypadkach komunikacyjnych, w chorobie Parkinsona, jak również z pacjentami w stanie wegetatywnym lub minimalnej świadomości.
Deprecha i schiza - wybrany artykuł
Bezdech senny ma związek z depresją
Osoby cierpiące na bezdech senny, który polega na regularnym zatrzymywaniu oddechu podczas snu, są bardziej narażone na depresję. To kolejne schorzenie, po m.in. chorobach układu krążenia i cukrzycy typu 2, których ryzyko jest wyższe u osób z bezdechem sennym.

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach
Polityka Prywatności