
Niezbyt forsowna gimnastyka lub niespieszne chodzenie na długich dystansach poprawia wrażliwość na insulinę i obniża poziom lipidów we krwi lepiej niż intensywny, regularny trening. Jak dowodzą holenderscy naukowcy, dzieje się to jednak tylko wtedy, gdy ilość spalanych kalorii podczas obu form aktywności jest podobna. 
Brytyjscy naukowcy z University of Liverpool uważają, że osobiste dążenia osób cierpiących na depresję są słabo sprecyzowane, co może przyczyniać się do pogłębienia ich problemów psychicznych.