
Jesień to czas zatłoczonych sal wykładowych, akademików i pierwszych przeziębień. Jeden z najprostszych sposobów ochrony zdrowia nic nie kosztuje: mycie rąk wodą z mydłem. Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) przypominają, że dobrze umyte ręce ograniczają przeziębienia i infekcje żołądkowe, a wystarczy na to około 20 sekund. Wyjaśniamy, kiedy myć ręce, jak robić to skutecznie i kiedy pomaga żel — a na końcu sprawdzisz swoje nawyki w krótkim teście.
Według CDC wiele chorób przenosi się właśnie dlatego, że ręce nie zostały umyte czystą, bieżącą wodą z mydłem. Zarazki trafiają do organizmu, gdy dotykamy oczu, nosa i ust brudnymi dłońmi, gdy przygotowujemy albo podajemy jedzenie i napoje, gdy chwytamy zanieczyszczone powierzchnie, a także gdy kichamy lub kaszlemy w dłonie, a potem dotykamy innych ludzi i przedmiotów. Klamki, poręcze, klawiatury w pracowni czy wspólna kuchnia w akademiku to miejsca, przez które zarazki łatwo przechodzą z rąk do rąk.
Skala bywa zaskakująca. CDC podaje, że jeden gram ludzkich odchodów, czyli mniej więcej tyle, ile waży spinacz biurowy, może zawierać bilion zarazków. Tymczasem na świecie ręce po skorzystaniu z toalety myje tylko około 19% osób.
CDC zebrało wyniki badań, które pokazują, jak mocno zwykłe mydło wpływa na zdrowie. Edukacja o myciu rąk zmniejsza liczbę biegunek w społecznościach o 23–40%, a u osób z osłabioną odpornością nawet o 58%. Infekcji dróg oddechowych, takich jak przeziębienia, jest mniej o 16–21%. U dzieci nieobecności w szkole z powodu chorób żołądkowych spadają o 29–57%.
Jest też efekt, o którym mówi się rzadziej. Mycie rąk może zapobiec około 30% chorób związanych z biegunką i około 20% infekcji dróg oddechowych. Mniej infekcji to mniej niepotrzebnie przepisywanych antybiotyków, a więc mniejsze ryzyko, że bakterie staną się na nie oporne.
CDC wymienia sytuacje, w których mycie rąk jest szczególnie ważne. W studenckim życiu najczęściej chodzi o te:
Instrukcja CDC ma pięć kroków. Najpierw trzeba zmoczyć ręce czystą, bieżącą wodą i nałożyć mydło. Potem dokładnie je spienić – także grzbiety dłoni, przestrzenie między palcami i miejsca pod paznokciami. Szorowanie powinno trwać co najmniej 20 sekund. Na koniec ręce spłukuje się pod bieżącą wodą i wyciera czystym ręcznikiem albo suszy suszarką.
Dlaczego akurat 20 sekund? CDC wyjaśnia, że mycie przez około 15–30 sekund usuwa więcej zarazków niż krótsze, a wiele organizacji zdrowotnych zaleca właśnie około 20 sekund. Żeby nie liczyć w myślach, wystarczy dwa razy zanucić „Sto lat”.
Żel do dezynfekcji to rozwiązanie awaryjne, gdy w pobliżu nie ma wody i mydła, na przykład w autobusie czy na festiwalu. Według CDC powinien zawierać co najmniej 60% alkoholu – warto to sprawdzić na etykiecie. Mycie rąk wodą z mydłem pozostaje jednak skuteczniejsze i lepiej traktować żel jako zastępstwo, a nie codzienny zamiennik.
Mycie rąk wodą z mydłem to jeden z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania chorobom. Ogranicza przeziębienia o 16–21% i biegunki nawet o 40%, a przy okazji zmniejsza potrzebę sięgania po antybiotyki. Liczy się czas – co najmniej 20 sekund – i dokładność, łącznie z miejscami między palcami i pod paznokciami. Gdy nie ma wody, zastępstwem jest żel z co najmniej 60% alkoholu.
Źródło: CDC (Centers for Disease Control and Prevention), „Handwashing Facts” oraz „About Handwashing”; opracowanie własne. Artykuł nie oznacza poparcia ze strony CDC ani rządu USA.
5 pytań · minuta