Humor medyczny:)

Przychodzi facet do lekarza. Wyjmuje swoj "interes" cały poobijany, spuchnięty, zakrwawiony. Lekarz pyta: - Jezus Maria, kto pana tak urządził? - Ja sam. - Czemu? I jak? - Jestem masochistą. Normalnie, kładę interes na kowadle i walę ile sił młotkiem. - A kiedy ma pan w tym przyjemność? - Jak nie trafię.

Humor

temat: lekarz, student

Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Doktor poddał go całej serii badań, po czym mówi:
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.


data ostatniej modyfikacji: 2008-10-09 21:42:09
Komentarze

Przegląd uczelni w Polsce
PUM_220.jpg
WSEiTszczecin_220.jpg
 
Polityka Prywatności