
Utrata bliskiej osoby potrafi wywrócić codzienność do góry nogami – i to nie tylko w sferze emocji, bo żałoba odbija się też na śnie, apetycie i energii. Eksperci cytowani przez NIH News in Health podkreślają, że nie istnieje jeden właściwy sposób przeżywania straty ani termin, po którym „powinno już przejść”. Liczą się proste nawyki, obecność innych ludzi i czujność na sygnały, że smutek się zablokował — a na końcu można sprawdzić, jak dobrze znasz sposoby na trudne chwile po stracie.

Pizza na mieście, kanapka z wędliną w przerwie między zajęciami, tortilla z budki wieczorem — w takim jadłospisie sól pojawia się częściej, niż się wydaje. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przypomina, czym różni się sól od sodu, ile go wystarcza na co dzień i skąd bierze się jego nadmiar. Podpowiada też, jak ograniczać sól stopniowo, tak żeby jedzenie wciąż smakowało — a na końcu możesz sprawdzić, jak solone są Twoje codzienne nawyki.

Postanowienie „od jutra więcej ruchu” zwykle przegrywa z kanapą, ale badaczka ze Stanforda przekonuje, że nie zawsze chodzi o silną wolę. To, ile chodzimy, w dużej mierze zależy od tego, jak zbudowana jest okolica: od długości kwartałów, przejść, chodników i bliskości parku czy sklepu. Dla studenta, który wybiera akademik albo pokój na wynajem, to całkiem praktyczna wiedza — a na końcu możesz sprawdzić, na ile twoja codzienna trasa sprzyja chodzeniu.
Raport TNS „Młodzi Polacy i ich życie na wysokich obrotach”. Dzisiejsi 20-30 latkowie prowadzą szybkie tempo życia. Często łączą różne role np. studenta i pracownika. Nie chcąc rezygnować z przyjemności życia, ograniczają ilość snu na rzecz innych zajęć, pracy, nauki, spotkań ze znajomymi czy podróży. Do tego dochodzi stres i trudności z zasypianiem. W konsekwencji przeważającej większości młodych ludzi w Polsce (84%) zdarza się zarywać noce. Przy czym nieco ponad jednej czwartej (27%) przytrafia się to regularnie. Co w dzisiejszym świecie dla młodych Polaków i ich otoczenia oznacza ich gorsza forma następnego dnia? Na to i inne pytania odpowiedziało badanie TNS „Młodzi Polacy i ich życie na wysokich obrotach” zlecone przez markę Tiger.
Ciągłe zmęczenie, senność, smutek czy niepokój to tylko niektóre objawy jesiennej depresji. Choć potocznie rozumiana jest zjawiskiem dobrze wszystkim znanym, w rzeczywistości prawdziwie patologiczną formę przybiera jedynie u 2-5% populacji, z których zdecydowaną większość (aż 80%) stanowią kobiety. Nie należy jednak lekceważyć jej objawów, by nie doprowadzić do rozwinięcia poważniejszych zaburzeń afektywnych.