
Wiemy jak to wygląda. Poranna kawa, złapany w biegu baton, zajęcia, sucha bułka. A wieczorem mniej lub bardziej wykwintna kolacja i „godzinka” przed komputerem. I jak tu się potem pokazać nad jeziorem? A lato coraz bliżej…
Ciągłe zmęczenie, senność, smutek czy niepokój to tylko niektóre objawy jesiennej depresji. Choć potocznie rozumiana jest zjawiskiem dobrze wszystkim znanym, w rzeczywistości prawdziwie patologiczną formę przybiera jedynie u 2-5% populacji, z których zdecydowaną większość (aż 80%) stanowią kobiety. Nie należy jednak lekceważyć jej objawów, by nie doprowadzić do rozwinięcia poważniejszych zaburzeń afektywnych.