
Coraz krótsze i chłodniejsze dni, coraz mniej ciepłych promieni słońca. Taka aura potrafi skutecznie popsuć nam nastrój. Jaka jest recepta na jesienną nudę? Zastrzyk adrenaliny!
Pogoda i psychika zawsze idą w parze. Letni optymizm i zapał do życia ulatują z pierwszymi dniami jesieni. Czujemy się, jakby ktoś wyłączył nam światło. I właśnie o to światło chodzi. Kiedy jest go mniej, tracimy siły i zapał, wpadamy popularnie zwaną „jesienną depresję”. Lekarstwem na to, jest... między innymi więcej światła.