
Wiemy jak to wygląda. Poranna kawa, złapany w biegu baton, zajęcia, sucha bułka. A wieczorem mniej lub bardziej wykwintna kolacja i „godzinka” przed komputerem. I jak tu się potem pokazać nad jeziorem? A lato coraz bliżej…
Z jednej strony wydaje nam się, że jakość życia we współczesnym świecie rośnie. Z drugiej – do najpoważniejszych chorób naszej rozwiniętej cywilizacji zalicza się depresję. Niektórzy mówią wręcz o „modzie na depresję”. Nie jest ona jednak wymysłem psychoterapeutów.